Chojnow.pl
Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
REKLAMUJ SIĘ NA CHOJNOW.PL SPRAWDŹ NASZĄ OFERTĘ BANERÓW I ARTYKUŁÓW SPONSOROWANYCH

Niebieski Parasol czy Pod Jeleniem? Zdjęcia "przed" i "po" + KONKURS

Zdjęcie

Komentarze

Dobrze się stało, że ten niebieski kolor zniknął, bynajmniej mi sie nie podobał. Ławy niezbyt ciekawe za delikatne jak na taki wystrój -"myśliwski" i niewygodne, siedziałam na tej ławce i krzesełka zdecydowanie wygodniejsze. Kwestia gustu. Jednym będzie się podobało, innym nie. Nie jest źle, a na pewno inaczej. Pozdrawiam
zgłoś komentarz
inka, dowiedzialam sie od ciebie ,ze lawki niewygodne, a czy moglabys napisac, co zamawialas i czy dobre bylo? Planuje z moja siostra wybrac sie ale potrzebuje opinii na temat menu, by dokonac na miejscu wlasciewgo wyboru:)
zgłoś komentarz
limetka jadłem kluseczki z serem i deser. kluseczki bez smaku i porcja taka, że trzeba być po wcześniejszym posiłku. Deser dobry ale dość mocno czuć wino - nie wiem czy lubisz jeśli tak to polecam.
wystrój pozostawia wiele do życzenia.
zgłoś komentarz
Limetka mogę Ci polecić deser tzn. rote gruetze, ale zgadzam się z gorgol80, że za mocne wino, albo za dużo tego smakołyku. Znajomy jadł gulasz z jeleniny i bardzo mu smakował. Pozdrawiam
zgłoś komentarz
Czesc 1:
Bylismy Pod Jeleniem wieksza ekipa, taki wypad jednodniowy w trakcie dlugiego weekendu. Specjalnie przyjechalismy do tej restauracji z Wroclawia i co???? Zawiedlismy sie i to strasznie. Zamowilismy cala karte Magdy Gessler.
1. ) zupa grochowa (ERBSENSUPPE) byla kwasna (jak kapusniak),na dodatek sie pienila i podjezdzala nie swiezym miesem, jeszcze nawet nie zostala nam pdstawiona pod nos, bo kelner stanal tylko kolo nas z jedzeniem a juz nam wszystkim pachnialo nieswiezoscia, byla malo przyprawiona, zwrocilismy uwage kelnerowi ze jest chyba skisnieta, ale on twardo w zaparte ze jest swieza, ze przed chwila gotowana i ze przekaze uwage kucharką-a pozniej byla juz cisza w eterze. Zjedlismy ta zupe bo w ostatecznosci byla zjadliwa i szkoda bylo nam marnowac tego jedzenia, ale na nastepny dzien mielismy taka rewolucje w brzuchach, ze to tylko my wiemy-swiadczy to jedynie o tym ze sie nie mylilismy i co do zupy z pewnoscia mielismy racje. cdn
zgłoś komentarz
Czesc 2:
2.) Szwabskie pierozki ze szpinakiem i parówka cieleca (MAULTASCHEN) byly w miare dobre-cena 14zl jak za takie 2 pierozki to troche duzo, ciekawy smak, ale czuc bylo niestety czosnek z proszku-toleruj emy tylko swiezy wiec kolejny raz zawiedlismy sie. Pierogi posypane byly jeszcze na dodatek w malej ilosci rozmrozonym mokrym koperkiem, a teraz w sklepach tyle swiezego kopru za niewielka cene mozna kupic, na filmie jak sie oglada Kuchenne Rewolucje tak pieknie to wygloda,a w rzeczywistosci - rozczarowanie. Ciasto pierogow na bokach bylo troche gumowe i nie kroilo sie dobrze nozem-ciagnelo sie. Przede wszystkim nie rozumiem tego czosnku, bo przeciez czosnek prawdziwy jest tanszy niz ten w proszku wiec dlaczego kucharki daja ten drozszy i jeszcze gorzej smakujacy tego nie wiem, no i ja chce swiezy koperek !!!!!.Pierogi byly zjadliwe w miare dobre ale rewolucji nie zrobily na Nas. cdn
zgłoś komentarz
Czesc 3:
3.) Gulasz z jeleniny pachnący leśnymi grzybami - pierwszy raz jedlismy cos takiego i naprawde to bylo dobre - nic nie brakowalo, miesko miekkie, odpowiednio przyprawione, geste, aczkolwiek grzyba nie znlaazlam:( - jedynym mankamentem byla bardzo mala porcja i wysoka cena kosztowalo to 20 zl a doslownie zjadalo sie calosc w 5 lyzkach, brakowalo mi jeszcze do tego gulaszu jakiegos chlebka, albo ziemniaczka - troche czulam jakbym jadla sam sos lyzka - ale smak rewelacja - polecamy. cdn
zgłoś komentarz
Czesc 4:
4.) Kolejne danie z jadlospisu Magdy Gessler: kluski z boczkiem i serem zółtym ( SPATZLE) - hmmm zadna rewelacja, jak dla mnie troche mdle boczku bardzo malo mozna bylo go szukac pod tymi kluseczkami, serek na wirzchu niestety sie nie ciagnal :(:( zabraklo tego co najlepsze no i porcja tez mala cena w miare bo 10zl. cdn
zgłoś komentarz
Czesc 5:
5.) Ostatnie danie deser : ROTE GRUETZE czerwony kisiel, wino czerwone wytrawne, maliny truskawki, wisnie z bita smietana - to byla masakra, malin nie zastalam, truskawek tym bardziej nie zastalam, wisnie zastalam chyba ze 2 sztuki w calym deserze jednak pozeczki ojjj caly deser byl z pozeczek mimo ze nie ma ich w skladzie deseru w karcie menu tych owocow niestety bylo najwiecej, deser byl kwasny, troche smakowal jak sfermentowany, tak jakby w tym winie te owoce lezaly za dlugo, zaczelo to wszytsko fermentowac i nie bylo na swiezo robione-moja babcia kiedys jak bimber pedziala to tak podobnie smakowal - sam momen kiedy byl poczatek fermentu - totalne 0000 prawdziwego smaku, bitej sietany w tym deserze bylo jak kot naplakal i deser mimo kislu byl troche rzadki -duzo gestszy ten deser byl na filmie Kuchenne Rewolucje - NIE POLECAMY DESERU !!! Szkoda pieniedzy na niego. cdn
zgłoś komentarz
Czesc 6:
Po wizycie w tej Restauracji rozmawialismy ze znajomymi o tym jedzeniu i kazdy z Nas byl zawiedziny tym co zastalismy. Z pewnoscia jedzenie ktore przygotowala P.Magda Gessler bylo bardzo dobre jednak my takiego niestety nie mielismy mozliwosci skosztowania a szkoda, bo juz tam wiecej nie wrocimy. Wszyscy ocenilismy w skali od 0 do 10 Restauracje Pod Jeleniem na 4, gora 5 i myslimy ze niestety wizyta P. Magdy z uplywem czasu nie przyniosla rezultatu tej Restauracji. Jesli ktos chce tam pojechac i samemu sie przekonac to mysle ze warto, chociazby z takiego powodu zeby samemu ocenic to jedzenie. Bylo Nas kilka osob i kazdy wypowiedzial sie tak samo czyli chyba wszyscy mamy dobre kupki smakowe i cos musialo byc na rzeczy skoro nam nie za bardzo smakowalo, rozczarowalismy sie i dlatego dalismy tak niska ocene. cdn
zgłoś komentarz

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.