Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Małe zainteresowanie lokalnym samorządem. Jan Serkies prawdopodobnie bez konkurencji

Autor admin
Data utworzenia: 19 wrzesień 2018, 14:09 Wszystkich komentarzy: 8


Małe zainteresowanie lokalnym samorządem. Jan Serkies prawdopodobnie bez konkurencji

Do tej pory tylko jeden kandydat publicznie ogłosił chęć startowania na urząd burmistrza Chojnowa - jest nim ubiegający się o kolejną reelekcję Jan Serkies. Pomimo iż komitety wyborcze kandydatów na burmistrza zgłaszać mogą do 26 września, to już teraz wiemy iż kontrkandydatów raczej nie będzie - wynika to z ordynacji wyborczej. To nie pierwszy raz, gdy o najważniejszy w mieście fotel ubiega się tylko jedna osoba.

Prawo zgłaszana kandydatów na urząd burmistrza mają jedynie komitety wyborcze, które uprzednio zarejestrowały listy kandydatów na radnych w co najmniej połowie okręgów wyborczych w danej gminie. W Chojnowie jedynym komitetem który spełnił powyższe wymaganie jest KWW Rozwój Chojnowa, z którego od wielu lat kandyduje Jan Serkies.

Jan Serkies z samorządem związany jest od 24 lat. W 1994 roku został wybrany na radnego. W 1998 roku uzyskał reelekcję, zostając ponadto wybrany na członka zarządu miasta. W 2002 roku wystartował w pierwszych bezpośrednich wyborach na urząd Burmistrza Miasta Chojnowa, pokonując w II turze byłego wiceburmistrza Bolesława Jakubiaka. W 2006, 2010 i 2014 roku uzyskał reelekcję, za każdym razem z bardzo dużą przewagą. W 2010 roku, podobnie jak teraz, był jedynym kandydatem na urząd burmistrza.

Ordynacja wyborcza w takich przypadkach upodabnia wybory do plebiscytu - zamiast stawiać krzyżyk przy najlepszym kandydacie, mieszkańcy muszą wyrazić zgodę lub brak zgody na tego jedynego, który startuje. W przypadku kiedy większość głosujących zagłosuje na NIE, wówczas nowego burmistrza wskaże Rada Miejska.

Niestety - liczba osób chętnych do pracy na rzecz lokalnego samorządu nie zachwyca. W 9 chojnowskich okręgach wyborczych zgłoszony został tylko jeden kandydat. W związku z tym 18 września Miejska Komisja Wyborcza w Chojnowie wezwała do dokonywania dodatkowych zgłoszeń list kandydatów na radnych. Zgłoszeń należy dokonywać w terminie 5 dni od dnia rozplakatowania obwieszczenia, tj. do 26 września 2018. Jeżeli w ciągu 5 dni nie pojawią się nowi kandydaci, wówczas będziemy mieć do czynienia z tak zwanymi wyborami bez głosowania i mandat radnego powędruje do 9 kandydatów bez konkurencji, którymi na chwilę obecną są: Bona Szaban, Antoni Skalski, Krzysztof Grzech, Andrzej Matuszewski, Krystyna Czapska, Ryszard Kopacki, Barbara Kułacz, Mariusz Kowalczyk oraz Jan Skowroński.

Wiemy już, kto na pewno pożegna się z Radą Miejską. Są to kandydaci, którzy w tym roku ubiegają się o fotel w Radzie Powiatu - Maciej Cieśla i Paweł Grabek.

O tym jak ostatecznie wyglądać będą karty do głosowania przekonamy się 26 września.


Komentarze

To jest masakra,żeby od lat nie było żadnej konkurencji w tym mieście. Czy nie ma tu już ambitnych ludzi? Więc nie narzekajcie.
zgłoś komentarz
Witam,

Tu nie chodzi o ambitnych ludzi, tylko o mentalność mieszkańców. 70% wyborców to emeryci itp, a oni nie chcą zmian i głosują jak to kiedyś padło na kazaniu na uczciwych katolików. Natomiast młodych to nie interesuje. A aby coś ruszyło w tym mieście potrzebna jest zmiana pokoleniowa i brak w radzie miasta ludzi powiązanych finansowo z UM.
zgłoś komentarz
Brak zainteresowania wynika również z faktu, że osób młodych w naszej wsi jest mało, a ta reszta, która jeszcze tu mieszka dojeżdża do pracy poza Chojnów do Legnicy, Złotoryi, Bolesławca, Wrocławia, Lubina, Polkowic. Chojnów to dla nich tylko sypialnia. Zwyczajnie nie mają czasu. Po kandydatach do rady miasta i powiatu widać kto ma czas, nauczyciele i lokalni urzędnicy co to w godzinach pracy są w trzech innych miejscach. Jakie ci kandydaci mają plany odnośnie przyszłości Chojnowa? Co zrobili dotychczas? Jakieś rozliczenie, debata, informacja? Zero. Zero zainteresowania wyborcami. Po co?
zgłoś komentarz
Przecież namaszczenie najwyższego już mają i przez kolejne lata będą potakiwać mu na sesjach. Nie sprzeciwią się, bo on im płaci i ich zatrudnia. W urzędach i podległych urzędowi jednostkach budżetowych pracownicy boją się, że jak przyjdzie nowa "miotał" to wymiecie całe rodziny. Przecież w Chojnowie zatrudniane są całe klany! Pan dyrektor PSZ nie widzi, że ma młodzieży w szkole coraz mniej? To miasto emerytów i rencistów, a ci wytyczne dostają z ambony.
zgłoś komentarz
Szkoda, że ktoś młody nie przejmie sterów naszego miasta. Zawiodłem się trochę, bo myślałem, że radny Grabek będzie walczył o fotel burmistrza, skoro w czasie kandencji stał w opozycji wobec obecnej władzy, ale niestety chce iść do powiatu. Po jednym kandydacie na radnego w miescie to troche smiesznie, wchodzą z góry, nie musza się starac.
zgłoś komentarz
A tak z konkretów, to co Wam przeszkadza w rządach Pana Serkiesa? (przejdźmy do debaty merytorycznej)
zgłoś komentarz
w poprzednich wyborach startowało sporo młodych ludzi i co ......i nie było młodych w wyborach nie chciało im się ruszyć tyłków z przed komputera a teraz narzekają , nie jestem zwolenniczką obecnego burmistrza i niestety nie mam wyboru a głosować chcę......tylko na kogo
zgłoś komentarz
Ty Kasztag chyba w urzędzie miasta pracujesz. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. do przedstawionych wcześniej informacji takich jak nepotyzm, wodzowski styl zarządzania miastem i radnymi, którzy w życiu zawodowym podlegają panu burmistrzowi dodam jeszcze wszechobecny syf, wysypujące się śmieci z pojemników do selekcji, a także notorycznym nieterminowym odbieraniem odpadów z podwórek (opłata za śmieci 13 złotych- to nie mało). Ponadto brak osób porządkowych na ulicach. Na mojej ulicy sprzątamy sami koło swoich budynków, bo służb sprzątających nie uświadczysz (podatki płacimy).
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.