Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Bez zaangażowania rodziców i członków klubu, Chojnowianka nie przetrwa w obecnej formie...

Autor admin
Data utworzenia: 28 luty 2018, 10:52 Wszystkich komentarzy: 2


Bez zaangażowania rodziców i członków klubu, Chojnowianka nie przetrwa w obecnej formie...

18 stycznia skończyła się kadencja obecnego zarządu Klubu Sportowego Chojnowianka - zarządu, który już ponad rok temu złożył dymisję. Niestety - kolejne walne zgromadzenie nie przyniosło skutku, chętnych do objęcia sterów w Chojnowiance nie ma. Co ciekawe, chętnych do krytykowania obecnych władz klubu nie brakuje... Ale wiadomo - krytykować zawsze jest łatwo - gdy trzeba poświęcić swój czas na prace społeczną, krzykacze milkną. Marazm pogłębia się, a nad klubem może stanąć widmo likwidatora.

Zebranie, które odbyło się 27 lutego w Domu Schrama swoją obecnością licznie zaszczycili młodzi piłkarze Chojnowianki - na miejscu nie zabrakło również trenerów oraz wieloletnich członków klubu. Kogo jednak zabrakło? Z pewnością rodziców dzieci, które na co dzień grają w młodzieżowych drużynach chojnowskiego klubu piłkarskiego. To właśnie na brak rodziców uwagę zwrócił burmistrz Jan Serkies - Klub jest na zakręcie. W takim składzie jak na zebraniu, nie jest możliwy wybór zarządu . Bez rodziców klub nie ma możliwości funkcjonować - zaznaczył.

W 2018 roku drużyny występujące pod biało-niebieską flagą mają otrzymać łącznie 92000 złotych dotacji z Urzędu Miejskiego. Na konto pierwszego zespołu walczącego o powrót do klasy okręgowej ma trafić 40 tysięcy złotych, dla 2 zespołu występującego w II lidze dolnośląskiej przeznaczono 20 tysięcy złotych; kolejne grupy mogą otrzymać kolejno: 15 tysięcy złotych (młodzik 1), 12 tysięcy (młodzik 2) oraz 5 tysięcy (drużyna żaków). Dlaczego jednak piszemy, że mogą otrzymać a nie otrzymają? Dotacje dla klubu przekazywane są w transzach - podczas gdy pierwsza już wkrótce trafi na konto klubu, druga może stanąć pod znakiem zapytania...

Zgodnie ze statutem klubu, do 30 czerwca musi zostać wybrany zarząd klubu. W przeciwnym wypadku widmo likwidatora stanie się faktem. Czy oznacza to koniec klubu z ponad 70-letnią tradycją? Burmistrz już teraz zaznacza, że miasto nie pozwoli na likwidację Chojnowianki. Możliwe jednak, że konieczna będzie zmiana formy działalności.

Nasz klub obecnie stanowi własność mieszkańców - sami mieszkańcy i to nawet Ci blisko związani z klubem nie przejawiają jednak woli walki o biało-niebieskie barwy. To musi się zmienić. Bulwersująca w całej tej sprawie jest z pewnością krytyka jaka spada na władze klubu i widoczna jest chociażby w komentarzach pod zapowiedzą zebrania. Trudno w słowach prezesa Bogdana Jóźwiaka odnaleźć peany na cześć zarządu - członkowie kierownictwa nie twierdzą, że są idealnymi osobami do sprawowania tych funkcji - są jednak osobami, które przy powszechnym marazmie podjęły się tej społecznej pracy, za którą jedyne co otrzymują to słowa krytyki.

Relacje z zebrań członków KS Chojnowianki mogą stanowić przyczynek do rozpoczęcia dyskusji o stanie społeczeństwa obywatelskiego w naszym mieście, którego podstawy do rozwijania stworzył upadek komunizmu w 1989 roku - miało to miejsce prawie 30 lat temu. Wnioski są jakie są...

Czy na następnym zebraniu padnie wniosek o powołanie likwidatora? To zależy od Was - w szczególności od miłośników lokalnej piłki nożnej, rodziców, członków klubu. Piłka nożna w Chojnowie nie umrze - ale to jak zostanie rozwiązana kwestia Chojnowianki pokaże, czy w naszym mieście zamieszkują "obywatele" odpowiedzialni za wspólne dobro.

Podczas spotkania ustalono termin kolejnego zebrania, które odbędzie się 19 marca 2018 roku (poniedziałek) o godzinie 18:00 w Domu Schrama. To bardzo ważne zebranie ma zostać poprzedzone akcją reklamową.

Przyszłość klubu zależy od jego właścicieli - mieszkańców Chojnowa.

ab


Komentarze

Jakby internetowi "eksperci" między innymi z tego portalu zarządzali Chojnowianką to byłaby ona już chyba co najmniej w III lidze :) Ale oni potrafią tylko pisać.
zgłoś komentarz
Dokładnie zgadzam się z "rosenrot"
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.