Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English
Zostań pracownikiem Lidla

"Poniedziałek już od wtorku, poszukuje kota w roku..." czyli "Biblioteczna Akademia Malucha"

Autor admin
Data utworzenia: 02 marzec 2012, 14:10 Wszystkich komentarzy: 0


"Poniedziałek już od wtorku, poszukuje kota w roku..." czyli "Biblioteczna Akademia Malucha"

Tydzień dzieci miał siedmioro...

...Niech się tutaj wszystkie zbiorą!

Ale przecież nie tak łatwo / Radzić sobie z liczną dziatwą:

Poniedziałek już od wtorku / Poszukuje kota w worku,

Wtorek środę wziął pod brodę: / Chodźmy sitkiem czerpać wodę.

Czwartek w górze igłą grzebie / I zaszywa dziury w niebie.

Chcieli pracę skończyć w piątek,/ A to ledwie był początek.

Zamyśliła się sobota: / Toż dopiero jest robota!

Poszli razem do niedzieli, / Tam porządnie odpoczęli.

Tydzień drapie się w przedziałek: / No a gdzie jest poniedziałek?

Poniedziałek już od wtorku /Poszukuje kota w worku...

Wszyscy doskonale znamy dni tygodnia, za każdym razem czekamy na upragniony piątek, sobotę, niedzielę. Ale doceniamy również poniedziałek, który rozpoczyna nowe, wtorek, gdy czujemy, że tydzień na dobre się rozpoczął, środę czyli dzień w którym, co miesiąc odbywa się „Biblioteczna Akademia Malucha”, czy czwartek – przeddzień wypatrywanego piątku. A jak najmłodsi widzą poszczególne dni, który najbardziej lubią? Tego mogliśmy dowiedzieć się podczas kolejnego spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chojnowie podczas zajęć zatytułowanych „Tydzień dzieci miał siedmioro”.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 12:00 w ostatni dzień lutego. Zgodnie z tradycją każde dziecko zostało powitane huśtaniem w wielkiej, kolorowej chuście. Nie było problemów z wypowiadaniem swoich imion – wszyscy się znają, kojarzą swoje twarze, nawiązały się również nowe przyjaźnie.



Po przywitaniu przyszła pora na czytanie wiersza Jana Brzechwy, z którego zaczerpnięto tytuł spotkania. Dzieci uważnie słuchały, obserwując bajecznie przebrane panie bibliotekarki, które wcieliły się w fantazyjne postacie. Dzięki temu nikt później nie miał problemu z udzieleniem odpowiedzi na wiele pytań tyczących się wiersza, takich jak:

- kto dzieci miał siedmioro?

- kto poszukuje kota w roku?

- kto zaszywa dziury w niebie?

I wiele, wiele innych.

Spotkanie przepełnione było wieloma zabawami, wyzwalającymi wśród dzieci i ich opiekunów wspólną zabawę i pracę – swoiste połączenie przyjemnego z pożytecznym.



Po wysłuchaniu wiersza „Tydzień dzieci miał siedmioro” przyszła pora na zabawę z wielką chustą polegającą na wepchnięciu małego misia do przyporządkowanej danemu dniu części, trzymając za same rogi chusty. Było mnóstwo śmiechu, radości, zabawy, a jednocześnie dzieci rozwijały swoją koordynację i równowagę.

Jako, że każde dziecko na piersi miało przyczepioną karteczkę ze swoim imieniem i przypisanym do niego dniem tygodnia pomysłowe panie bibliotekarki postanowiły z tego skorzystać. Aby poćwiczyć refleks i skupienie przybyłych pociech i ich rodziców zorganizowały grę polegającą na wykonywaniu zadań takich jak: poniedziałek klaszcze, wtorek tupie nogami, środa rusza głową w prawo/lewo, czwartek macha rączką lewą, piątek – prawą, sobota robi przysiady, a niedziela głaszcze się po brzuszku. Z twarzy dzieci nie schodził uśmiech, każdy był chętny do zabawy!

Oczywiście nie obeszło się bez wspólnych tańców i śpiewania znanych piosenek takich jak „Jedzie pociąg z daleka”, „Ojciec Wirgiliusz”, „Karuzela”. Nogi same rwały się do zabawy!


„Taniec dni tygodnia” podczas którego dzieci i rodzice łączą się w pary dniami tygodnia czy „Mój ulubiony dzień tygodnia” gdy dzieci wrzucały do kosza kulki z gazety to kolejne z zabaw przygotowanych na ten dzień. Jednak najciekawsza okazała się teoretycznie niemożliwa do wykonania konkurencja. Naprzeciw siebie stanęły dwie drużyny – rodziców i dzieci. A zadaniem było przelewanie wody za pomocą… sitka! Nierealne stało się prawdziwe, wola walki i chęć zwycięstwa spowodowała, że woda przelewała się, mimo, iż sitko było – jak to sitko - dziurawe! Po zaciętej walce wygrała nieco bardziej doświadczona drużyna dorosłych, jednak nieznacznie.

Aby odpocząć po zaciętych zawodach dzieci wraz z opiekunami i paniami z biblioteki wyklejały sylwetkę człowieka na dużym papierze, który miał symbolizować tydzień różnymi symbolami dni tygodnia. Efekt wspólnej pracy był bardziej niż zadowalający i dzieci z dumą pozowały przy swoim dziele – to był czas dla „fotoreporterów”.



Zwieńczeniem dnia po ciężkiej pracy fizycznej i intelektualnej był słodki poczęstunek tak mocno wyczekiwany przez dzieci.

Po wypoczęciu i napełnieniu brzuszków należało sprawdzić, czego dzieci nauczyły się podczas dotychczasowych zabaw. Na lince powieszone były karteczki z dniami tygodnia, jednak nie po kolei. Dzieci z opiekunami musiały przywrócić prawidłową kolejność, co nie stanowiło dla nikogo większego problemu. Brawo!

Na zakończenie dzieci wykonały pamiątkowe prace plastyczne i pożegnały się z pozostałymi uczestnikami zabaw tradycyjnym huśtaniem na kolorowej chuście, myśląc o kolejnym spotkaniu w Miejskiej Bibliotece Publicznej. A te za miesiąc - już dziś serdecznie zapraszamy!

Kolejna „Biblioteczna Akademia Malucha” i kolejny sukces! Dzieci i ich opiekunowie po raz kolejny w cudownej atmosferze spędziły prawie dwie godziny bawiąc się, rozwijając swoje talenty, zainteresowania i integrując się z innymi uczestnikami. Nie byłoby to możliwe gdyby nie udział pań bibliotekarek, które w każde ze spotkań wkładają cale serce i serwują najmłodszym szereg pasjonujących zajęć.

Jest „Biblioteczna Akademia Malucha”, jest impreza!

















Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.