Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Gimnazjum nr 2: Wyspy zdobyte!

Autor Gimnazjum nr 2; Paulina Rajczakowska
Data utworzenia: 18 październik 2017, 09:58 Wszystkich komentarzy: 0


Gimnazjum nr 2: Wyspy zdobyte!

Początek października był dla uczniów Gimnazjum nr 2 w Chojnowie niezwykle intensywny, a wszystko to dzięki niepowtarzalnemu wyjazdowi na warsztaty językowe. Już 30 września wyruszyliśmy w kierunku Holandii gdzie Amsterdam przywitał nas przepiękną pogodą. Udało nam się zwiedzić całe miasto pływając uroczymi kanałami, a następnie już z bliska w towarzystwie pani przewodnik odbyliśmy spacer po malowniczej starówce do Placu Damprzy którym stoi Pałac królewski i Stary Kościół rodziny królewskiej. Popołudniu wyruszyliśmy na wielogodzinną przeprawę Morzem Północnym w kierunku Anglii, a to co działo się potem było wyjątkowo ekscytujące.

Trzy lata temu byliśmy już w studiu wytwórni Warner Bros w Londynie gdzie kręcono wszystkie części z serii o Harrym Potterze, do pełni szczęścia brakowało nam już tylko zobaczenia prawdziwych plenerów. Przygodę z Anglią zaczęliśmy od zwiedzania zamku w którym były nagrywane sceny do filmów z serii o Harrym Potterze. Odbyliśmy lekcję latania na miotłach, poznaliśmy historię zamku i spędziliśmy bardzo miłe chwile w sklepach z pamiątkami oraz korzystając z pozostałych atrakcji zamku Alwick. Każdy fan Harrego musi koniecznie zobaczyć na żywo to miejsce wraz z cudownymi krajobrazami i ogrodami otaczającymi Szkołę Magii i Czarodziejstwa. Czyste błękitne niebo tylko dodawało magii temu miejscu. Tego samego dnia wyruszyliśmy w dalszą podróż do Szkocji, gdzie nasi uczniowie sprawdzali swoje umiejętności językowe w jedyny słuszny sposób, a mianowicie poprzez kontakt z „żywym” angielskim. Jak zawsze noclegi na tego typu wyjazdach są zapewnione przez rodziny brytyjskie – w tym przypadku szkockie w mieście Stirling i angielskie w londyńskiej dzielnicy Wellington – w związku z czym w umiejętności komunikacji są sprawdzane i szlifowane na każdym kroku.

Zwiedzanie Szkocji rozpoczęliśmy od Parku Narodowego Trossachs gdzie po drodze mogliśmy nakarmić bardzo sympatyczne Highland Cows o charakterystycznych, gęstych grzywach. Następnie odbył się godzinny rejs po jednym z najbardziej malowniczych jezior Szkocji Loch Katrine. Powiedzenie „If you don’t like the weather in Scotland just wait 15 minutes” w naszym przypadku się nie do końca sprawdziło. Wystarczyło nam jedynie 5 minut żeby ujrzeć towarzyszące nam przez całą podróż słońce, a wraz za nim liczne tęcze. Przejeżdżając i spacerując przez rozległe wrzosowiska, dawną ojczyznę Rob Roya czyli szkockiej wersji naszego Janosika, obejrzeliśmy obowiązkowo film „Braveheart – waleczne serce”, aby móc w pełni poczuć czym dla Szkotów jest duma, upór, waleczność i wolność. O tym jak ważną dla Szkotów postacią był William Wallace przekonaliśmy się zwiedzając Wallace Monument.

Geografia Szkocji obfituje w ciekawe zakątki. Dzięki własnemu autokarowi byliśmy w stanie zobaczyć najpiękniejsze z nich. A były to między innymi: Glencoe – najgłębszy wąwóz w Szkocji, miejscowość Mallaig nad Oceanem Atlantyckim w okolicach najgłębszego jeziora Szkocji Loch Morar czy Grampian – Central Highlands z widokiem na najwyższy szczyt Wysp Brytyjskich – Ben Nevis, który pomimo „zaledwie” (w porównaniu do polskich Rysów) 1344 metrów nad poziomem morza, robi majestatyczne wrażenie. Korzystając z okazji wycieczki krajoznawczej przejechaliśmy w nieodległą, górską dolinę, gdzie umieszczono scenerię słynnej, czarodziejskiej szkoły Hogwart oraz znajduje się również trasa nie mniej słynnego pociągu do Hogwartu. Podziwianie krajobrazów Szkocji zakończyliśmy Kanałem Kaledońskim i spacerem wzdłuż słynnych Schodów Neptuna.

Szkocja to nie tylko zapierające dech w piersiach krajobrazy. To również niezliczone zamki wkomponowane w górski krajobraz. Wiele z nich jest wykorzystywanych podczas kręcenia produkcji filmowych, jak na przykład Doune Castle w pobliżu Stirling, w którym umiejscowiona jest akcja popularnego serialu „Gra o tron”. Samo Stirling, z piękną średniowieczną starówką, posiada jedną z największych, najważniejszych i najpiękniejszych twierdz Szkocji – Stirling Castle, w którym odkryliśmy wystawę poświęconą tkactwu, z którego słynął niegdyś również nasz rodzinny Chojnów. Jednym z ważniejszych punktów naszego wyjazdu było również zwiedzanie stolicy Szkocji – Edynburga. Poza oglądaniem głównych atrakcji turystycznych takich jak Hollyrood Palace, Nowy Parlament, Royal Mile, St. Gile’s Cathedral, Edinburgh Castle i oczywiście fantastycznie oświetlony wieczorową porą Walter Scott Monument, odkryliśmy to z czego Szkocja słynie najbardziej. Mowa oczywiście o napoju aniołów – whisky oraz popularnej szkockiej kracie – tartanie, które nie mają już przed nami żadnych tajemnic po odwiedzeniu takich miejsc jak Whisky Experience oraz Tartan Weaving Mill. Wizytę w Edynburgu zakończyliśmy warsztatami w National Museum of Scotland gdzie nasi uczniowie na własną rękę mogli eksplorować jego zbiory. Zaraz za muzeum naszym oczom ukazał się „The Elephant House” - to właśnie tu się wszystko zaczęło. W tej niepozornej kawiarni, na zwykłych serwetkach powstała pierwsza część z serii o przygodach najpopularniejszego czarodzieja. W pobliżu kawiarni znajduje się również cmentarz na którym J.K. Rowling szukała inspiracji nazywając swoich bohaterów.

Ostatnie dni wyjazdu spędziliśmy w stolicy Anglii – Londynie. Żeby zdobyć energię na długie godziny zwiedzania, zaczęliśmy od typowego English breakfast, które było tak obfite, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Odwiedzając Londyn zaczęliśmy od dzielnicy City, a w niej Katedra Św. Pawła, Most Milenijny, zobaczyliśmy również rekonstrukcję szekspirowskiego teatru The Globe, London Bridge, Tower of London, Tower Bridge, Doki Św. Katarzyny, a zakończyliśmy Museum of London oraz rewelacyjnym Muzeum Historii Naturalnej, w którym zawsze brakuje nam czasu na doświadczenie wszystkich atrakcji. Ostatni dzień był równie ekscytujący jak wszystkie poprzednie, wszyscy z ekscytacją czekali na przejażdżkę słynnym Okiem Londynu, z którego można zobaczyć wspaniałą panoramę miasta, następnie pieszo udaliśmy się na długi spacer podziwiając budynki Parlamentu z słynną wieżą zegarową na której zawieszony jest symbol Londynu – dzwon Big Ben (niestety obecne remontowany) dalej Westminster Abbey, Whitehall, Downing Street, Budynki gwardii konnej, St. James’s Park, Buckingham Palace, The Mall, Trafalgar Square, National Gallery, Piccadilly Circus, China Town, aż wreszcie dotarliśmy do miejsca w którym otrzymaliśmy upragniony „czas wolny” na Leicester Square gdzie mogliśmy pozbyć się wszystkich „zbędnych” pieniędzy i poszaleć w licznych straganach obfitujących w pamiątki i inne niezbędne turystom rzeczy. Z Anglią pożegnaliśmy się u białych wybrzeży Dover i ruszyliśmy w bezpieczną drogę powrotną.

Pomimo prawie dwunastu godzin zwiedzania dziennie, nie usłyszałam od naszych uczniów ani jednego słowa sprzeciwu, byliśmy tak samo zmęczeni jak szczęśliwi, a czas spędzony w tak pięknych okolicznościach przyrody jest po prostu bezcenny. Nasi Gimnazjaliści sprawdzają się podczas wyjazdów genialnie. Było mi niezwykle miło słyszeć miłe słowa na ich temat od rodzin goszczących jak również od kadry współorganizującej ten wspaniały wyjazd. A byli to angliści z Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Legnicy panowie Piotr Widziewicz, Wojciech Jaśkiewicz oraz godna polecenia pani przewodnik Marta Bednarz – Białowąs.

Gimnazjum nr 2; Paulina Rajczakowska



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.