Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Czy czujesz się bezpieczny wychodząc na ulice Chojnowa?

Autor admin
Data utworzenia: 27 marzec 2017, 15:39 Wszystkich komentarzy: 2


Czy czujesz się bezpieczny wychodząc na ulice Chojnowa?

Pomalowane elewacje, poprzewracane kosze na śmieci, zniszczone elementy małej architektury... to stały element niemal każdego miasta, w tym niestety Chojnowa. Do tego już się przyzwyczailiśmy. Gorzej, jak do naszych uszu zaczynają docierać informacje o rzekomych pobiciach, lub nawet sami stajemy się celem czyjejś agresji. Zachęcamy do dyskusji na temat bezpieczeństwa w naszym mieście.

Duże obawy co do stanu bezpieczeństwa wzbudził incydent jaki miał miejsce w sobotni wieczór w centrum Chojnowa. - W godzinach wieczornych Dyżurny Komisariatu Policji w Chojnowie przyjął zgłoszenie z WCPR, z którego wynikało, że młodzież przemieszczająca się od stadionu przy ul. Małachowskiego zmierzając w kierunku rynku w Chojnowie, niszczy napotkane po drodze mienie - informuje mł. asp. Iwona Król-Szymajda z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy - Podjęte przez funkcjonariuszy działania skutkowały wylegitymowaniem osób, które w grupach kilkuosobowych przemieszczały się ul. Małachowskiego oraz ul. Rynek w Chojnowie. Nie ujawniono wykroczeń, które skutkowałyby ukaraniem potencjalnych sprawców grzywną w postaci mandatu karnego. Ponadto, następnego dnia nie odnotowaliśmy zgłoszeń dot. zniszczenia mienia, które mogłyby powstać w wyniku sobotniego zgłoszenia.

Tyle dowiedzieliśmy się drogą oficjalną. Nieoficjalnie otrzymujemy na naszą skrzynkę pocztową informacje o rzekomym pobiciu, jakie miało miejsce w okolicach stadionu; osoby, które miały być obecne na miejscu najprawdopodobniej uciekły na wieść o zbliżającym się patrolu policyjnym - Sam widziałem grupę bardzo agresywnych nastolatków ok. 30-40 osobową, która raczej unikała kontaktu z mundurowymi. Widziałem pobitego chłopaka, i nie wiem czy ma to jakiś związek z tą sprawą - taką wiadomość otrzymaliśmy na naszą skrzynkę pocztową.

Jak było naprawdę dochodzić nie będziemy - zostawiamy to odpowiednim służbom. Jedno jest jednak pewne - wezwanie policji nie było przypadkowe.

- Temat niezbyt przyjemny, bo chodzi tu właśnie o młode społeczeństwo naszego miasta, a moich rówieśników. Myślę sprawa warta nagłośnienia, bo po dzisiejszym boję się wyjść z psem wieczorem na spacer. A gdy wyjdzie to na zewnątrz, to wszystko będzie musiało się jakoś potoczyć. Konsekwencje muszą być podjęte, bo młodzi pomyślą, że tak mogą i będzie na prawdę niebezpiecznie w tym naszym kochanym Chojnowie - pisze nasz czytelnik (pis. oryg.), który woli pozostać anonimowy z obawy o własne bezpieczeństwo.

Wydaje nam się, że każdy taki przypadek warto nagłośnić, by jak najbardziej mobilizować odpowiednie służby do działania na rzecz naszego bezpieczeństwa.

Zachęcamy Was do dyskusji na temat bezpieczeństwa w naszym mieście.


Komentarze

W ty mieście nie ma jaby ani policji, monitoring to fikcja. A wandalizmu było by jeszcze wiecej widać, tylko osobiścienie raz prostowałem znaki które jakaś chołota powyginała, żeby nie były widoczne. Co z tym monitoringiem w końcu będzie czy miasto ma jakiś pogram realizacji . Dworzec kolejowy to co jakiś czas wyglada jak chlew. Może ktoś mądry w końcu zrobi tam filie posterunku policji i spokój będzie
zgłoś komentarz
Bo radiowóz zamiast patrolować miasto to traci czas w Okmianach i Krzywej stojąc z radarem i tam nawet nie bardzo się spisuje bo pewnego dnia jadąc już maksymalną prędkością zaczął mnie wyprzedzać inny pojazd i to po linii podwójnej ciągłej a pan policjant stał jak słup. Zero reakcji.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.