Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English
Minecraft Cuprum Arena Dzień Babci i Dziadka w Cuprum Arena

Sporo walki, fauli i tylko jedna bramka w meczu Siedlisk z Chojnowianką

Autor Maciek
Data utworzenia: 09 marzec 2015, 10:32 Wszystkich komentarzy: 1


Sporo walki, fauli i tylko jedna bramka w meczu Siedlisk z Chojnowianką

W minioną sobotę KS Chojnowianka zmierzyła się z Dębem Stowarzyszenie Siedliska w spotkaniu sparingowym. Obie ekipy były nastawione na zwycięstwo, nasi rywale za wszelką cenę chcieli wygrać to spotkanie, pomimo faktu, że był to jedynie sparing. Mecz rozpoczął się o godzinie 15:00 przy bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. Pogoda sprzyja na rozgrywanie spotkań na naturalnej nawierzchni zatem wszystkie drużyny korzystają z tej możliwości i swoje próby oraz treningi przeprowadzają na powietrzu.

Pierwsza połowa nie wyglądała obiecująco w wykonaniu biało niebieskich. Nasi piłkarze nie zachwycają w meczach kontrolnych. Zdecydowanie poprawiła się gra w defensywie. Do składu wrócili Światłoń oraz Rajczakowski. Ci dwaj piłkarze byli filarami naszej destrukcji. Widać było większe doświadczenie od kolegów z drużyny. Niestety ich dobra gra nie przełożyła się na dyspozycję całego zespołu. Pomimo faktu, że nasi defensorzy przejmowali futbolówkę, nie mieli jej do kogo zagrać. Chojnowianie dominowali w środku pola, nie potrafiliśmy jednak stworzyć sytuacji pod bramką rywala. Siedliska z kolei dużo sprawniej radziły sobie w napadzie. Nasz rywal stworzył dwie stuprocentowe sytuacje. Zabrakło jedynie szczęścia. Do przerwy remisowaliśmy 0:0.

W drugiej odsłonie meczu podopieczni Ireneusza Chrzanowskiego nadal prowadzili grę w środku pola. Obraz gry nie zmieniał się. Nie potrafiliśmy stworzyć zagrożenia pod bramką ekipy z Siedlisk, czego nie można powiedzieć o naszym rywalu. Na murawie było sporo kłótni, wzajemnego obwiniania się oraz nerwowej atmosfery. Gra nie "kleiła" się. Na kwadrans przed końcem sędzie główny zawodów podyktował rzut karny dla Siedlisk. Na całe szczęście nie padła bramka. Sokołowski stojący pomiędzy słupkami stanął na wysokości zadania. Kilka minut później, po brutalnym faulu, jeden z piłkarzy gospodarzy otrzymał czerwony kartonik. Dąb kończył to spotkanie w dziesięciu.

Osłabiona ekipa z Siedlisk nie rezygnowała jednak ze swojej szansy na zdobycie gola. Na kilka chwil przed końcem pod błędzie naszych piłkarzy straciliśmy bramkę. Całe spotkanie zakończyło się porażką 1:0. W przekroju całego meczu ekipa gospodarzy była bardziej zdyscyplinowana i konsekwentna. Było to spotkanie w którym pojawiło się dużo walki od samego początku do końca. Nie zabrakło również kilku fauli, gdyż żadna z drużyn nie zamierzała odpuścić rywalowi. Chojnowianka zagrała jednak bez wyrazu, brakowało "błysku", który na pewno przyczynił by się się lepszego rezultatu. Wyróżnić jednak należy naszego goalkeepera, który spisywał się wyśmienicie ratując nas niejednokrotne z opresji.

Skład biało niebieskich: Iwaniak, Kuczyński, Światłoń, Jędrusiak, Gałaszkiewicz, Ziembowski, Sokołowski, Rajczakowski, Lejda, Snopek, Romanek, zawodnik testowany.


Komentarze

Po takiej porażce trener Chrzanowski powinien przeprosić chłopaków, spakować się i opuścić Chojnów. Jeszcze rok temu Paluch w klasie okręgowej swobodnie podobnym składem sobie radził. Gra jest chaotyczna, dużo kiwania i przetrzymywania piłki, brak organizacji w obronie. Wszyscy wiemy że w 4 lidze będą porażki i nikt nie ma pretensji ale za 2 lata przez Chrzanowskiego będzie A klasa.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.