Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
PWSZ Legnica

Nowe oblicze MOKSiRu

Autor admin
Data utworzenia: 06 sierpień 2014, 15:30 Wszystkich komentarzy: 4


Nowe oblicze MOKSiRu

31 października wszystkie prace powinny zostać już zakończone. Wtedy krótka droga będzie dzielić chojnowian od cieszenia się nowym i zmodernizowanym budynkiem Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji. Podczas gdy po mieście krąży wiele plotek odnośnie tego, jak zmieni się nasz były MDK, portalowi chojnow.pl udało się zajrzeć do środka, dowiadując się smaczków dotyczących obiektu.




Obecnie trwają prace nad odświeżeniem elewacji na starym budynku, dachem nad ostatnią częścią nowo wybudowanej części, oraz wszystkimi pracami wykończeniowymi wewnątrz. Jeszcze trochę czasu i ze skrzyżowania ulic Dąbrowskiego, Małachowskiego i Niemcewicza będziemy mogli zobaczyć szklaną werandę, przez którą niebawem będziemy wchodzić po schodach do budynku. Zaraz obok ku górze ciągnąć się ma szyb windy, gdyż infrastruktura MOKSiRu będzie od teraz przyjazna dla osób niepełnosprawnych. Na pierwszym piętrze znajduje się główny hall, nad którego częścią będzie widnieć przerwa w stropie sięgająca aż świetlika znajdującego się na dachu, tak więc z drugiego piętra będzie można zaglądać do hallu. Znajdziemy tam szatnię, a sam hall zaprowadzi nas do sali widowiskowej i tzw. recitalowej, a także do kręgielni.


Kręgielnia ma posiadać w pełni zautomatyzowane dwa tory, czyli wyposażona będzie w mechanizmy układania kręgli, woskowania toru oraz podawania kul. We wnęce, tuż przy torze, będzie miejsce na stół bilardowy, tudzież stół do grania w „piłkarzyki”. W pomieszczeniu będą stać także kanapy. Formuła udostępniania kręgielni nie jest jeszcze określona. Sam dyrektor, pan Stanisław Horodecki opowiada się za opłatami, lecz na szczegóły musimy jeszcze czekać. Podobnie sprawa ma się z pracowniami tematycznymi. W piwnicy, obok umywalni, pomieszczeń garderobianych, socjalnych oraz technicznych, ma się też mieścić pracownia teatralna oraz, wytłumiona dźwiękowo, muzyczna. Na drugim natomiast piętrze znajdziemy salę plastyczną oraz pracownię ceramiczną, a także siłownię i fitness. Tutaj, podobnie jak w przypadku kręgielni, nie jest jeszcze ustalony dokładny tryb udostępniania pracowni i siłowni. W ofercie nowego obiektu szansę także zyskują mniejszości etniczne i narodowe, które będą mogły podejmować się integracji z innymi mieszkańcami Chojnowa, czy promocji swojej kultury.


Problem pojawić może się, gdy z oferty MOKSiRu chce skorzystać kilka grup naraz. Tak też tańczący w sali recitalowej Karambol może przeszkadzać ćwiczącym piętro niżej grupom teatralnym. Albo gdy koło fotograficzne i plastyczne, korzystający z jednej pracowni, będą chciały to robić w jednym czasie. Sam dyrektor MOKSiRu jest zdania, iż pracowni przeznaczone stricte na spotkania różnych kół zainteresowań, jest zdecydowanie za mało. Zespołów tanecznych oraz kapel muzycznych jest tak dużo, że problemem może być zmieszczenie wszystkich w najbardziej im odpowiadającym układzie terminarza. Przypomnijmy, że na czas przebudowy zespoły taneczne ćwiczą w szkołach, a muzycy korzystają z sal chojnowskiego komisariatu. Problemem może się okazać brak sal a jeśli wszystkie zechcą wrócić do starego MDKu, będą poważne problemy z rozkładem zajęć. Sale, które służyłyby ludziom w ogóle - mowa tutaj o wszelkich stowarzyszeniach, organizacjach, grupach spotkań, najprawdopodobniej będą od tej pory znajdować się w Domu Schrama. Prawdopodobieństwo, że będzie możliwość wynajmowania sal do celów innych niż artystyczne w MOKSiR jest więc nikła. Najprawdopodobniej znika zatem tzw. świetlica, która często służyła m.in. do grupowych zajęć terapeutycznych z dziećmi. W nowym budynku zabraknie też kawiarenki. Możliwe jednak, iż znajdziemy tam niewielki sklepik z napojami czy słodkimi przekąskami, a także automaty, które stoją też w budynku basenu.

Na starcie nowej oferty MOKSiRu zabraknie kina, gdyż uruchomienie takiego jest zbyt drogie jak na realia naszego miasta - sama aparatura służąca projekcji filmów kosztuje bagatela 400-500 tysięcy złotych. Podjęte zostaną za to starania o dofinansowanie ministerialne, a kolejny wniosek będzie złożony już w listopadzie Na kino zatem chojnowianie zmuszeni są cierpliwie poczekać. Już po otwarciu obiektu, jak podaje dyrektor placówki, mieszkańcy Chojnowa zostaną zaproszeni do udziału w konstruowaniu strategii rozwoju MOKSiR, by w miarę sformułowanych podczas spotkań potrzeb chojnowian, MOKSiR swoją działalnością spełniał wymienione przez vox populi oczekiwania.

Najważniejszym chyba pomieszczeniem będzie główna sala, tzw. widowiskowa. Jej właśnie tyczy się bodaj największy minus całej inwestycji, ponieważ z 360 foteli, na których siedziały dotychczasowe pokolenia chojnowian, zrobiło się ledwie 195. Niestety był to wymóg nie do obejścia, gdyż narzucony przez przepisy bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Jak przekazał nam pan Horodecki, pierwotny projekt i tak zakładał mniejszą ilość foteli, a stan obecny jest najkorzystniejszą kombinacją układu siedzeń. Problem ten spowoduje, iż w razie gdy Chojnów gościć będzie trupę artystyczną większego formatu – np. znany z telewizji kabaret – wzrosną ceny biletów. Pocieszeniem jednak okaże się większa wygoda przebywania w sali, gdyż zainstalowana będzie klimatyzacja oraz nowoczesny, bo ekologiczny system wentylacji. Ponadto oświetlenie sceny ma być sterowane za pomocą konsoli. Dlatego też większą rolę przypisano pokoikowi, z którego do tej pory przez małe okienko ponad widownią wyświetlano filmy. Obecnie w owym pomieszczeniu będzie się znajdować pokój dla operatorów dźwięku i światła, których pracę z pewnością ułatwią nowoczesne systemy dźwiękowe i oświetleniowe, aczkolwiek wciąż kontrolowane przez ludzkie ręce. Koniec zatem z ciśnięciem się tuż przy deskach sceny! A podczas prób, dla ułatwienia, można będzie wysuwać specjalną konsolę schowaną między siedzeniami i stamtąd operować światłem i dźwiękiem. Tuż za sceną znajduje się brama garażowa, przez którą można będzie wprowadzać sprzęt przywieziony przez samochód, który stawać mana specjalnej rampie.


Budowa i przebudowa Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji prowadzona jest w ramach Lokalnego Programu Rewitalizacji miasta Chojnowa na lata 2007 – 2013. Ramy owego programu narzucane są zaś przez Regionalny Program Operacyjny dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007 – 2013. To właśnie pod ich egidą zostały zrealizowane takie zakończone już projekty jak Adaptacja „Domu Schrama” na Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chojnowie, czy rewitalizacja chojnowskiego rynku. Jak udało nam się odczytać z wniosku o dofinansowanie Regionalnego Programu Operacyjnego, całkowita wartość projektu wyceniona została na 7 939 988,55 zł, natomiast wnioskowana kwota, którą udało się uzyskać, wynosi 6 520 396,41 zł.


Pod względem technicznym i infrastrukturalnym wszystko wygląda obiecująco. Patrząc na projekty, widzimy nowoczesny budynek korzystający z ekologicznych rozwiązań, jak wspomniana już wentylacja, czy kolektory słoneczne służące do podgrzewania wody w obiekcie. Tapety na ścianach, nowe fotele, klimatyzacja w lecie i ogrzewanie w zimie mają za zadanie zwiększyć estetykę miejsca i komfort korzystania z obiektu. Zautomatyzowany system operowania światłem i dźwiękiem natomiast podniesie jakość widowisk oraz imprez. Miejmy nadzieję, że tryby udostępniania poszczególnych części budynku, a także korzystania z odpowiednich sekcji będzie przyjazny dla obywateli oraz długo i owocnie służyć będzie różnym pokoleniom, a działalność ośrodka wpisze się w budowanie więzi społecznych i kulturalnych miasta i gminy.



Komentarze

Tego sie wlasnie obawiwalem... 2 tory? 1 stol bilardowy?? Mieszkanccy sie maja tam zabijac o dostep do tego? Jak juz cos sie robi, to "normalnie"..
zgłoś komentarz
Formuła udostępniania kręgielni nie jest jeszcze określona. Sam dyrektor, pan Stanisław Horodecki opowiada się za opłatami - brawo
zgłoś komentarz
Jak kręgielnia nie przejdzie w prywatne ręce,to można zapomnieć o dobrej organizacji.Stanisław dyrektor nie zarządzi tym dobrze,bo nie ma daru zarządzania ludzmi itd.W kręgielni będzie dobrze bawił się burmistrz ze świtą albo będzie ona więcej zamknięta jak otwarta.
zgłoś komentarz
Witam,

Nie rozumiem dlaczego kręgielnia ma przejść w prywatne ręce? Przecież została wyposażona z pieniędzy podatników. Ogólnie zrobienie kręgielni i siłowni za publiczną kasę uważam za poroniony pomysł. Takie miejsca rozrywki powinny być finansowane za prywatną kasę. miasto co jedynie to może wynająć lokal. Tak samo z kinem. Jesteśmy za małym i biednym miastem by sponsorować takie pomysły. Czy koś w widział biznes plan takiej inwestycji? Bo jestem bardzo ciekaw jakie miasto przewiduje wpływy z tych punktów rozrywki. Jestem pewien że będziemy dokładać do interesu do momentu aż ktoś się skapuje że był to głupi pomysł i to zlikwidują.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Sklep Bigform