Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English
Zostań pracownikiem Lidla

Fantastyczny mecz juniorów młodszych z trzecią drużnyną w lidze.

Autor Maciek
Data utworzenia: 03 maj 2014, 08:33 Wszystkich komentarzy: 0


Fantastyczny mecz juniorów młodszych z trzecią drużnyną w lidze.

W dniu 01/05 juniorzy młodsi rozegrali 18 kolejkę ligową. Rywalem przed własną publicznością była Iskra Kochlice, która zajmuje wysokie miejsce w "czubie" tabeli. Doskonale spisujący się chojnowianie nie zamierzali bronić się na własnym stadionie. Od pierwszych minut spotkania widać było spory pressing biało niebieskich. Dobra gra w środku pola oraz składne akcje w napadzie mogły się podobać zgromadzonej publiczności.

W pierwszej odsłonie meczu nie zabrakło tego, na co czekali młodzi chojnowianie - dobrych akcji zakończonych bramkami. Już w 12 minucie spotkania Balicki wyprowadza biało niebieskich na prowadzenie. Na kolejnego gola nie musieliśmy długo czekać. 15 minuta gry to popis piłkarskich umiejętności Iwaniaka, który zaliczył samo "okienko".




Chojnowianie nadal kontynuowali doskonałą grę w ataku. Brakowało jednak skuteczności w wykończeniu sytuacji podbramkowych. Ekipa z Kochlic starała się kontratakować, po jednej z takich akcji goście wywalczyli rzut wolny. Stały fragment gry udało się im zamienić na bramkę. Nasz goalkeeper - Sokołowski mógł nieco lepiej ustawić się do obrony tej piłki. Sytuacja na boisku diametralnie się zmieniła. Goście ruszyli do ataku i nie zamierzali poprzestać na jednej bramce. Już w 35 minucie Iskra wykorzystała kolejny błąd naszej defensywy i doprowadziła do remisu. Takim rezultatem zakończyło się pierwsze 40 minut spotkania.




Druga odsłona gry rozpoczęła się bardzo dobrze dla podopiecznych Bogdana Kozłowskiego. Biało niebiescy śmiało ruszyły do ataku. Rywal wskutek dobrej gry chojnowian cofnął się na własną połowę. Nadal brakowało skuteczności w napadzie. Nie mogliśmy pokonać bramkarza Iskry. Dopiero 63 minuta przyniosła rozwiązanie, sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnym strzałem zamienił na gola Zazulczak, który nie dał szans goalkeeperowi gości.




Wszyscy liczyli na komplet punktów. Nasze nadzieje rozwiał jednak jeden z napastników Iskry, który pewnym strzałem pokonał bezradnego Sokołowskiego. Na 8 minut przed końcem spotkania straciliśmy wygraną.

Pomimo tego, że byliśmy w przekroju całego spotkana drużyną lepszą, stworzyliśmy więcej sytuacji pod bramką rywala, zdobyliśmy jedynie punkt. Iskra Kochlice jest drużyną znacznie wyżej sklasyfikowaną i pomimo remisu spotkanie to należy uznać za bardzo udane.





Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.