Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Tenis Stołowy w "Chojnowie????" Jerzmanowicach.

Autor Stowarzyszenie "Jerzmanka"
Data utworzenia: 25 październik 2012, 09:13 Wszystkich komentarzy: 49


Tenis Stołowy w "Chojnowie????" Jerzmanowicach.

Tenis Stołowy w " Chojnowie???? " Jerzmanowicach.

Tenis Stołowy wydaje się mało popularnym sportem wśród mieszkańców Chojnowa. Jednak... pewnie mało kto wie w gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Chojnowie od wielu lat chłopcy jak i dziewczęta grają w popularnego "ping-ponga" ze sporymi sukcesami nie tylko w gminie ale i powiecie legnickim. Lecz zanika już powoli ten sport gdyż najprościej mówiąc nikt nie inwestuje w niego w mieście Chojnowie... ale!

Znalazł się ktoś kto się tym zainteresował w pobliskiej wsi Jerzmanowice. Jest tam stowarzyszenie które opłaciło chłopakom licencje. Mało kto wie, że niegdyś w Chojnowie była nawet - nie jestem pewien - ale trzecia liga. A teraz? Chłopcy grali rok w lidze, lecz pieniądze który dawała szkoła Gim 1 nie wystarczały i utrzymało się to tylko rok. Lecz teraz zostało to "wskrzeszone" i Jerzmanowice opłacają działalność drużyny występującej właśnie pod nazwą Jerzmanowic. „Jak to?” można zapytać - takie miasto pompujące takie pieniądze w piłkę nożną nie ma na opłacenie dojazdów na mecze Tenisistów Stołowych, których transport kosztuje w ciągu całego sezony tyle, co opłacenie sędziów w ciągu JEDNEGO MECZU KS Chojnowianki. NIKT SIE TYM NIE INTERESUJE. Widocznie lepiej dawać kasę na kopanie się po czołach w A-klasie?

Chłopcy, a w zasadzie już mężczyźni, bo część z nich ma już założone rodziny na które pracują i utrzymują, a także znajdą się tam uczniowie grający dla zabawy, szkolą się w tenisa stołowego w budynku Gimnazjum nr 2 w Chojnowie na czterech starych stołach i siatkach, w które to sami musieli zainwestować. Dlaczego nie mogliby występować pod nazwą KS Chojnowianka Chojnów lub pod szyldem miasta Chojnowa? Utrzymanie wiele nie kosztuje, tylko paliwo na dojazdy, no i choćby sprzęt okładziny do rakietki, deski dla zawodników, siatki, może stół? Koszt złożenia jednej rakietki profesjonalnej dla zawodnika to koszt 200 zł czyli tyle ile para butów dla piłkarza, lecz zawodników tenisa stołowego jest tylko 5-8, a piłkarzy w klubie?

Wnioskując - ten artykuł napisałem po to by może ktoś z miasta wybrał się na jakiś trening i się tym zainteresował. Przecież to są mieszkańcy Chojnowa, a muszą występować tam gdzie pieniądze - pod nazwą wsi Jerzmanowice?



Komentarze


Słuchajcie, skoro to gimnazjum JP II to może książęta Chojnowscy sponsorowali, by ze swoich taki klub z tego co widzę pieniądze żadne .Nie bieganie po Chojnowskich firmach i szukanie kasy na nagrody za najdziwniejszy różaniec, ale tak swoją kasę ! Drogi autorze tematu raczej słabo to widzę, skoro UM na lekcje religii wydaje się 400 tyś a na dniu edukacji narodowej zaprasza się stada eksecelenycji w nowo wyremontowanym domu chemika do zastawionych stołów to są koszty tak samo koszty są na nagrody i dyplomy za dziwne różańce a zaangażowany jest w to burmistrz wójt gminy jego małżonka i książęta i oczywiście bibliotekarki to też koszty .Co tam jakiś "pong pong" w Jerzmanowicach :) Co tam rakietki siatki dojazdy propagowanie sportu wyniki zajęcia dla młodzieży mamy dziwne różańce, które za chwilę wylądują na śmieciach i lekcje religii ! alleluja !
zgłoś komentarz
Bardzo źle, że na taki sport nie ma kasy. Ale czy ktoś się o nią starał czy czekacie, że władze same wpadną na pomysł dofinansowania Was. Jest czas kiedy należy złożyć dokumenty do UM w celu otrzymania pomocy finansowej. Zgadzam się z tym, że miasto sponsoruje w bardzo mocno Chojnowiankę, która nie osiąga sukcesów może nadeszła pora zainwestować w inne talenty.
Psymon niech każdy ma coś dla siebie. Chce to wykonuje różaniec chce to bierze udział w zajęciach sportowych a chce to może skorzystać z jednego i drugiego. Ani do jednego ani do drugiego nikt nie zmusza ani nie zabrania. Nie porównywałabym tego. Różaniec to konkurs przeprowadzany raz w roku a granie w pin ponga to sport, który należy ćwiczyć przez cały rok. Z pewnością wymaga wiele większych nakładów finansowych niż konkurs.
Podsumowując jestem za dofinansowaniem Klubu Tenisa Stołowego.
zgłoś komentarz
Piszesz jakby UM finansował "ping ponga" - "Psymon niech każdy ma coś dla siebie. Chce to wykonuje różaniec chce to bierze udział w zajęciach sportowych a chce to może skorzystać z jednego i drugiego."
To jakiś rodzaj manipulacji ,psychotechniki ? bo jak na razie to wydaje się kasę na różańce i osobiście w to zaangażowany jest burmistrz,wójt i jego żona oraz księża a jednak ani grosza na owy "ping pong" tu niema wyboru ! tu jest tylko różaniec i 400 tyś na lekcje religii ! a ty stawiasz równość ,to trochę dziwne co piszesz .
Może tak zrezygnować chociaż na początek z 1 godziny tygodniowo i lekcje będą kosztować 200 tyś ! i 200 tyś będzie na wydatki na sport !
zgłoś komentarz
Drogi Jano w Chojnowie wiele jest dyscyplin sportowych w których coraz częściej zdarzają się talenty.Nie jestem za tym aby komukolwiek z klubów odbierać pieniądze a przekazać innemu , problem w tym ,że osoby odpowiedzialne za sport w UM mają kompletnie wyje.ane na to czy w Chojnowie będzie jakaś sekcja czy nie.To głównie dyrektor Domu Kultury powinien zabiegać o to aby sekcji sportowych było jak najwięcej , to właśnie dyrektor powinien starać się o dotacje na takie sekcje ( BO TO JEST OŚRODEK SPORTU I REKREACJI) a nie pojedyńczy przypadkowi ludzie.Jakiego mamy dyrektora wszyscy widzą.Jakich mamy urzędasów też wszyscy widzą.Wystarczy podpatrzeć w innych okolicznych miastach jak to funkcjonuje.Gratuluję pomysłodawcom i życzę cieeeeeeerpliwości . Pozdrawiam były zawodnik tenisa stołowego.
zgłoś komentarz
Jak na razie dyrektor domu kultury dba aby jak najwięcej mszy świętych wpleść w różne imprezy i święta świeckie jak np konstytucji 3 maja. Widać Stasiu ma misję ewangelizacyjną.
zgłoś komentarz
Pewnie gdyby to była możliwość sekcji przykościelnych to funkcjonowały by wyśmienicie , a tak jest jak jest a czarna mafia śmieje się i doi kase .
zgłoś komentarz
Pewnie kasa płynęła by większym strumieniem niż na lekcje religii a ile gadania by było jak to kościół się angażuje jak zwykle nie za swoje :) co jest normą w Polsce.Ja serio pytam skoro szkoło ma patrona JPII to nasz pleban nie czuje się w obowiązku pomocy tym sportowcom ,tak chętnie wszędzie się pchają z kropidłami ,na imprezy różnego rodzaju ,praktycznie każda organizowana prze UM,MOKSiR czy nasze szkoły to są w pierwszych szeregach i zawsze opowiadają swoje kacapoły .Może tak by choć raz nie ciągnęli kasy a dali od siebie ,czy to jest w ogóle możliwe ?
zgłoś komentarz
Psymon na temat religii się nie wypowiadałam i tego nie porównywałam."To jakiś rodzaj manipulacji ,psychotechniki ?" nie wiem co masz na myśli? Wypowiedziałam tylko swoje zdanie podobnie jak ty się wypowiadasz w wielu tematach.

Faktycznie mamy Miejski Ośrodek Kuiltury Sportu i Rekraacji ale on finansowany jest z Urzędu Miasta. Nie wiem co dyrektor robi a czego nie i co może a czego nie może. Ale jeśli jest nie odpowiednią osobą to może należy go zmienić dyrektor chyba nie jest powoływany na określony czas pełnienia funkcji - kto może go odwołać?
zgłoś komentarz
Problem w tym Jano ,że ten dyrektor (chociaż totalnie beznadziejny) jest bardzo wygodny dla burmistrza.Poprzednia pani dyrektor Ewa była bardzo niewygodna( ale za to bardzo operatywna) i skończyła pracę.Nie obchodzi mnie kto może czy nie może odwołać dyrektora tak samo jak nie obchodzi mnie czy burmistrz klęczy w jednym rzędzie z proboszczem to nie jest moja sprawa , dla mnie o wiele ważniejsze jest to żeby wreszcie osoby odpowiedzialne za sport i kulturę w Chojnowie wzięły się do roboty.Są możliwości stworzenia wielu różnych sekcji przy MOKSIR ale tym trzeba się zająć i to jest właśnie zajęcie dla odpowiedniego dyrektora . To WSTYD WSTYD WSTYD sekcja tenisa z zawodnikami z Chojnowa musi uciekać do miejscowości obok bo w ich własnym mieście mają ich w D.pie.
zgłoś komentarz
Powiedz jak mam napisać aby było to jasne skoro ty twierdzisz że dzieci i młodzież ma możliwość wybory czy biorą udział w imprezie różańcowej czy sportowej "ping pongowej" skoro tej drugiej nikt nie finansuje ,może i dzieci wybór mają ale nie osoby które je organizują ,jedne muszą radzić sobie same drugie mają kasę z UM ! nadal uważasz że to to samo ?
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.