Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Szydzą z samych siebie i nie boją się eksperymentów - przed Państwem zespół Scoffers!

Autor admin
Data utworzenia: 19 lipiec 2012, 08:25 Wszystkich komentarzy: 1


Szydzą z samych siebie i nie boją się eksperymentów - przed Państwem zespół Scoffers!


Ci, którzy byli na sobotnim festynie w Niebieskim Parasolu, jak również Czytelnicy Portalu CHOJNOW.PL, którzy uważnie przeczytali relację z imprezy kojarzą młody zespół Scoffers, który tuż przed głównymi gwiazdami wieczoru rozgrzewał publiczność. Jeśli masz otwarty umysł, nie boisz się muzycznych eksperymentów i po prostu lubisz posłuchać dobrej muzyki – sprawdź ten wrocławski band. Udało nam się zamienić kilka słów z sympatycznymi członkami zespołu. Oto zapis rozmowy. Życzymy miłej lektury.


Scoffers - z kogo szydzicie?

- Otóż przede wszystkim szydzimy z samych siebie. Należy przy tym zauważyć, że złośliwość jest cechą - a raczej wadą - ludzi inteligentnych, co ma bezpośrednie przełożenie na rodzaj tworzonej przez nas muzyki

W Chojnowie z tego co wiem nie graliście – a przynajmniej wokalistka – pierwszy raz. Jak wrażenia po sobotnim koncercie?

- W Chojnowie jako zespół Scoffers graliśmy pierwszy raz. Nasza wokalistka występowała już kiedyś na tej scenie - dokładnie rok temu na tym samym wydarzeniu. Był to nasz pierwszy wspólny występ i mimo deszczowej pogody koncert był bardzo udany.

Jak sami mówicie - był to wasz pierwszy występ przed większą publicznością. Jak doszło do współpracy?

- Trafiliśmy na siebie poprzez ogłoszenia w Internecie. Spotkaliśmy się w grudniu 2011 roku w trzy osoby, nie wiedzieliśmy co wyjdzie z takiego połączenia żywych instrumentów z bitami i skreczem, ale po czasie okazało się, że efekt jest bardzo ciekawy, więc postanowiliśmy poszukać osoby, która przejęłaby motywy gitarowe od wokalistki i po kilku miesiącach znaleźliśmy obecnego gitarzystę, z którym gramy do dzisiaj.


Trzeba przyznać, że muzyka, którą gracie nie trafi do wszystkich – połączenie bitów i żywych instrumentów to dość odważny zabieg. Skąd taki pomysł?

- Zanim się poznaliśmy wokalistka od jakiegoś czasu tworzyła solową muzykę, w której używała samplowanych bębnów i różnego rodzaju efektów elektronicznych. Od tego momentu wiedziała, że do nowego składu nie chce już żywej sekcji rytmicznej. Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy nie byliśmy pewni czy to właśnie to, ale z każdą kolejną próbą przekonywaliśmy się, ze jest to świetne połączenie. Przede wszystkim jest to coś nowatorskiego co ciężko znaleźć na dzisiejszym rynku muzycznym. Nie zależy nam, aby nasza muzyka trafiła do wszystkich, ważniejsza dla nas jest satysfakcja z tego, że tworzymy to co chcemy. Natomiast jesteśmy pozytywnie zaskoczeni tym, że muzyka ta trafia jednak do dość sporej ilości odbiorców.

Wnosić można, że swoją muzyką chcecie trafić raczej do węższego grona, świadomych odbiorców. Nie interesuje was ogólnopolska popularność?

- Gdybyśmy chcieli wpasować się w to co dzisiaj sprzedaje się na polskim rynku muzycznym, nie moglibyśmy tworzyć tego co chcemy. Oczywiście, że zależy nam na sporej ilości słuchaczy w Polsce, ale chcemy również wyjść z materiałem poza granice kraju.


Na kim się wzorujecie, kto jest waszym muzycznym autorytetem?

- Każdy z naszego składu słucha zupełnie innych wykonawców i zupełnie inne rzeczy są dla nas inspiracją. To co tworzymy to wypadkowa 4 różnych osobowości. Słuchamy m.in.: Katarzyny Nosowskiej, Lykke Li, Portishead, Massive Attack, Cinematic Orchestra, The Ours, Jack White, Radiohead.

Muzyka jest waszym pomysłem na życie?

- Jak najbardziej, jest to dla nas najważniejsza sprawa w życiu. Chcielibyśmy w przyszłości żyć tylko i wyłącznie z muzyki. I zwiedzić świat podczas tras koncertowych.

Jakie macie plany na przyszłość?

- W sierpniu wchodzimy do studia, a następnie chcemy skupić się na promocji i sprzedaży naszej debiutanckiej płyty. Na sierpień i wrzesień mamy już kilka terminów koncertów.


Gdzie będzie można was usłyszeć w najbliższym czasie?

- W sierpniu gramy na festiwalu ,,Wszelkie Przejawy Artyzmu” w Dusznikach Zdroju, następnie we wrześniu na festiwalu ,,Muzyka z Oblężonego Miasta” w Lubinie. Szczegóły dotyczące dat naszych koncertów będą pojawiały się na portalach Facebook i Myspace.

Z rozmów ze znajomymi, którzy byli na waszym sobotnim koncercie słyszałem same dobre słowa. Gdzie można znaleźć wasze kawałki?

- Na naszym kanale Youtube można znaleźć klip z próby, do piosenki „Boys”. Jest to na razie jedyny nasz materiał dostępny w Internecie. Nie pozostaje nic innego jak oczekiwanie na koncerty i na wydanie płyty.

Dzięki za rozmowę i mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś odwiedzicie Chojnów!

Zapraszamy do podążania śladami zespołu w Internecie:

http://www.facebook.com/scoffersband
http://www.youtube.com/user/Scoffersband



Komentarze

czekam na plyte. serio mi to lezy.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.