Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English
Zostań pracownikiem Lidla

Mieszkańcy Chojnowa uruchomili Jadłodzielnię [ZDJĘCIA]

Autor admin
Data utworzenia: 13 luty 2020, 13:45 Wszystkich komentarzy: 1


Mieszkańcy Chojnowa uruchomili Jadłodzielnię [ZDJĘCIA]

12 lutego, na terenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy ulicy Kolejowej 9, stanęła "Jadłodzielnia Chojnów - Dzielna Szafa". Czym ona jest? O inicjatywie mówią jej twórcy - Anna Petroczko, Dominika Królewiecka oraz Rafał Wyciszkiewicz.

Dominika Królewiecka: Zaczęło się od tego, iż zainspirowane powstaniem Jadłodzielni w Legnicy, postanowiłyśmy, że uruchomimy taką jadłodzielnię w Chojnowie. W tym celu Ania i ja spotkałyśmy się z jej założycielem Ullem Schae, który kiedyś sam był bezdomny, a nikt lepiej nie rozumie potrzeb ludzkich. On wytłumaczył nam, jakie należy poczynić kroki, żeby otworzyć taki punkt w Chojnowie. Od tego momentu, czyli pod koniec grudnia, zaczęliśmy zbiórkę pieniędzy na zakup lodówki, którą zakupiliśmy we Wrocławiu. Dostaliśmy pozwolenie, by stanęła na terenie MOPS.

Anna Petroczko: Ponieważ z Dominiką pracujemy poza Chojnowem, ciężko nam było wszystkiego na miejscu dopilnować i wtedy trafiłam na post o marnowaniu jedzenia, na stronie Rafała, którego wcześniej nie znałam i spytałam, czy by się nie przyłączył.

Rafał Wyciszkiewicz: Zgodziłem się bez wahania, gdyż pomysł mi się bardzo spodobał i chciałem coś w końcu zrobić fajnego dla tego miasta, bo jednak uważam się za lokalnego patriotę. W sumie moja rola miała ograniczyć się jedynie do rozmowy w sprawie miejsca na jadłodzielnię, ale tak się stało, że poświęciłem tej inicjatywie ponad miesiąc czasu. Tak więc, kiedy mieliśmy już miejsce, okazało się, że w podwórku MOPS nie ma żadnego zadaszenia, więc trzeba było zrobić budkę, którą wykonał i pospawał pan Kazimierz Czapski, któremu bardzo dziękujemy, gdyż zrobił to nieodpłatnie. Problemem była wcześniej zamykana brama, ale zgodzono się, by była non stop otwarta, więc dla bezpieczeństwa budynku i lodówki poprosiliśmy, by zainstalowano monitoring. Następnie trzeba było wykonać instalację elektryczną, w celu podłączenia lodówki i zamontowania lampy, wykonać naklejki z regulaminem, banery, tabliczki informacyjne. Wszystko to trochę trwało, że z tego wszystkiego zrobił się ponad miesiąc. Ale dziś dobrnęliśmy szczęśliwie do finału i mogliśmy zrobić otwarcie.


Anna Petroczko: Celem jadłodzielni jest, by nie marnować i nie wyrzucać jedzenia, tylko dzielić się z innymi, przede wszystkim potrzebującymi, ale ogólnie mogą z niej korzystać wszyscy. W tym celu apelujemy do sklepów, restauracji, lokali gastronomicznych, a także mieszkańców, żeby oddawali niewykorzystane jedzenie, czy kiedy kończy się data do spożycia, zamiast je wyrzucać do kosza. Można przynosić prawie wszystko, z wyjątkiem surowego mięsa, mrożonek, potraw z surowych jaj, czy produktów z niepasteryzowanego, surowego mleka. Chcemy też uczulić mieszkańców na problem, jaki stanowi wszechobecna folia, więc prosimy używać jej jak najmniej. Rzadsze potrawy, jak sałatki, zupy, mile widziane są w słoikach, lub innych szczelnie zamykanych pojemnikach. Jeśli przyniosą Państwo swoje wyroby, to prosimy, by umieścić karteczkę z nazwą potrawy, jeśli wizualnie trudno ocenić oraz kiedy została sporządzona. Być może obok postawimy pojemnik na opakowania szklane, które będzie można przynosić, by inni je brali wg. potrzeby. Zanim podniosą się jakieś głosy, co ze sprawami sanitarnymi, to ja z Dominiką będziemy systematycznie jej doglądać i utrzymywać w czystości.

Rafał Wyciszkiewicz: Bardzo byśmy chcieli, aby chojnowska Jadłodzielnia przyjęła się w naszym mieście, działała jak najdłużej (w Legnicy funkcjonuje świetnie), żeby ludzie niejako z automatu przynosili tam jedzenie. Dlatego prosimy też informować swoich znajomych, rodzinę o naszej inicjatywie. Jesteśmy dumni, gdyż po Legnicy, Jaworze i Polkowicach, Chojnów jest chyba czwartym miastem w naszym regionie, które uruchomiło jadłodzielnię. Więc jeszcze raz serdecznie zapraszamy do dzielenia się jedzeniem. Myśmy pokazali, że "zwykły" mieszkaniec, jeśli ma chęci, może coś zrobić w tym mieście. Liczymy, że wy też pokażecie, iż nie jesteście obojętni i pomożecie rozwinąć naszą inicjatywę.

Anna Petroczko: Jeżeli zobaczymy, że włączacie się chętnie do pomocy, to i my chcielibyśmy częściej pomagać mieszkańcom. Jednym z pierwszych tematów, jest problem dojazdu do Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Kilku okolicznym miastom samorząd zapewnia darmowe przejazdy, u nas tego nie ma, a ostatnio znacznie wzrosły ceny biletów. I na koniec chcemy powiedzieć wyraźnie, po tym, jak pominął nas portal UM, pisząc, że jadłodzielnię wsparł samorząd, nie wspominając, kto jest pomysłodawcą jadłodzielni, czym jesteśmy oburzeni, a jestem to ja, Dominika i Rafał.

W tym miejscu, za sprawą portalu, pragniemy podziękować kilku osobom, bez których ciężko byłoby ruszyć z projektem a są to: Państwo Krystyna i Kazimierz Czapscy, którzy sfinansowali i wykonali budkę dla lodówki, firma poligraficzna "Unifot" Państwa Bobików, za mnóstwo ulotek, reklamy Halikowski, za banery, tabliczki informacyjne, nalepki, firma transportowa "PHU Jan Wengrzyn", oczywiście za transport, Pan Krystian Bera za transport lodówki z Wrocławia, firma "Kryszczuk - Obróbka Mechaniczna Metali - Bramy i Ogrodzenia", również za transport, Usługi Szklarskie Norbert Płociński, za wykonanie drewnianego podestu, Pan Krzysztof, który wykonał instalację elektryczną i montaż lampy, Sklep "Żabka", który podarował nam kilka produktów na otwarcie.

Wsparcia finansowego na zakup lodówki udzielili:

Malwina Bilska, Kaja Filaczyńska, Sławomir Gadek, Małgorzata Górnicka, Andrzej Królewiecki, Irena Preisner, Ulli Schae, Ewa Władysz, Wioletta Wojtyła.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy.

Pozdrawiamy - Anna Petroczko, Dominika Królewiecka, Rafał Wyciszkiewicz


Jadłodzielnia Chojnów na Facebooku



Komentarze

super,bardzo dobry pomysł i wykonanie
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.