Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Porażka KS Chojnowianka na własnym stadionie

Autor Maciek
Data utworzenia: 15 kwiecień 2012, 11:31 Wszystkich komentarzy: 6


Porażka KS Chojnowianka na własnym stadionie

W sobotę odbyło się kolejne spotkanie KS Chojnowianka. Tym razem przeciwnikiem naszej lokalnej drużyny był zespół Zamet Przemków. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla naszych przeciwników. Spotkanie odbyło się na chojnowskim stadionie. Bramki dla Chojnowianki zdobyli Piotr Światłoń oraz Marcin Gromala. Dla Zametu Przemków gole zdobyli: dwie Kawecki oraz jedną Marszalik. Mecz okazał się bardzo trudny, pomimo faktu, że zawodnicy z Przemkowa kończyli spotkanie w 10. W sobotnim pojedynku spotkały się dwie drużyny zajmujące zbliżone miejsca w tabeli, które muszą wygrać jeszcze kilka spotkań, aby być pewnymi utrzymania.

Od samego początku mecz toczył się w szybkim tempie, był bardzo wyrównany. Obie drużyny wypracowały wiele sytuacji podbramkowych.

Dziś rozegrane zostaną pozostałe spotkania klasy okręgowej, grupy legnickiej.




Po meczu trener drużyny gości powiedział: "Do Chojnowa przyjechaliśmy przede wszystkim nie przegrać. Naszym celem jest utrzymanie w lidze, do którego brakuje nam jeszcze trzech, czterech zwycięstw. W przekroju całego spotkania sprawiedliwym wynikiem byłby remis. To jednak dziś my mieliśmy więcej szczęścia, mimo, że graliśmy w osłabieniu potrafiliśmy wygrać na trudnym terenie w Chojnowie. Jestem dumny ze swoich chłopaków!!!"



Komentarze

Niestety znowu porażka, a tak byli blisko wygranej. Szkoda, że przegrali, nie jest to pocieszające dla nas kibiców.
zgłoś komentarz
nastepnym razem bedzie lepiej,
zgłoś komentarz
Ja ma się za sobą sędziego który jest ślepy to się wygrywa chłopie bądź dumny z sędziego pozdrawiam
zgłoś komentarz
Sędzia był słaby,ale trzeba przyznać ze my również zagralismy słaby mecz bo grajac w 10 tracimy bramke na 3-1 i jest po meczu,także trener też powinien wyłapac te błedy jakie popełnił zespół i w nastepnych spotkaniach zdobywać punkty bo inaczej będzie bardzo trudno nam sie utrzymać.
zgłoś komentarz
No nie ma powodów do dumy. Jakaś masakra się zrobiła, jak dołożyli nam bramkę w 10 - szok!!! Można było zdobyć gładko 3 punkty, ale jak to w życiu bywa nie ma pewniaków.
zgłoś komentarz
jak zwykle nie ma się czym chealić ;//
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.